sobota, 23 maja 2015

Balsam ochronny do ust Body Club

Balsam ochronny do ust Body Club 


Od producenta  :                                                                                                                
Balsam ochronny do ust Body Club o kuszącym zapachu owoców to obowiązkowy kosmetyk do każdej torebki. Bogata formuła z witaminą E przynosi ulgę wysuszonym i spierzchniętym ustom. Balsam pomaga utrzymać optymalny poziom nawilżenia, dzięki czemu usta odzyskują objętość, miękkość i aksamitną gładkość.


       Balsam do ust z Biedronki w niesamowitym opakowaniu :D Jestem gadżeciarą więc nie mogłam go nie kupić chociażby ze względu na opakowanie :) A więc bardziej szczegółowo teraz : Opakowanie jak sami widzicie jest przeurocze :))) i bardzo masywne do tego . Balsam jest dostępny w 3 wersjach:jagodowym , truskawkowym i pomarańczowym . W moim posiadaniu znalazły się , dwa te produkty truskawkowy i jagodowy. Nie jestem zwolenniczką zapachu pomarańczowego, więc tamten sobie podarowałam. Produktu w opakowaniu znajduje się 2,5g w stosunku do pomadki w sztyfcie to troszkę mało , w tamtych znajduje się jakoś ponad 4 g . Zapachy są bardzo ładne , ale wcale się nie utrzymują , pachnie tylko przy otwieraniu opakowania . Balsam jest przezroczysty . Moje usta nie są wymagające co do nawilżania i nie wymagają szczególnej troski. Balsam fajnie nawilża , usta robią się miekkie i delikatne , ale tak jak już pisałam moje usta nie potrzebują sczególnego nawilżenia , nie wiem jak dałby sobie rade z suchymi i spierzchniętymi ustami. U mnie się sprawdza a jego cena to 6.99 zł :D Jeśli  będą jeszcze dostępne w biedronce gdy te mi się juz skończą to na pewno je kupię ponownie :))


32 komentarze:

  1. jakie cudaki:D opakowanie świetne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowania są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny ten balsam! :)
    Kupie sobie tez taki ;*
    Klikniesz. Kliki w nowym poście będę wdzięczna;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ślicznie wygląda ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla samego opakowania chyba się na nie pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiłe odwiedziny. Obserwuję i zapraszam częściej :)

      Usuń
  6. Te opakowania są takie słodkie :) Widziałam je ostatnio w biedronce ale mam jeszcze kilka balsamów które muszę skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękne :D ja ich nie widziałam :<

    OdpowiedzUsuń
  8. samo pudełeczko zachęca do zakupu;p świetne jest :D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  9. Te sówki są przeurocze <3

    OdpowiedzUsuń
  10. opakowanie jest przesłodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurczę! takie cuda można znaleźć w Biedronce? przesłodkie są jak tylko znajdę od razu biorę :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej, nie widziałam nigdy go w biedronce, ale jutro na pewno będę szukać:D Opakowanie jest mistrzowskie:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Bardzo ... Mam nadzieje , że jeszcze nie raz spotkam coś ciekawego , niebanalnego za taką niską cenę ;)) Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Słodkie te sówki ;) Ja tak długo myślałam, czy by ich nie nabyć, że w mojej Biedronce je wykupili ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. no opakowanie genialne! Tak jak napisalas - szkoda ze takie male.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mnie kusiły te produkty ale jednak udało mi się powstrzymać ponieważ zapasów w szafce trochę już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowania przeurocze:) bardzo zachęcają do kupna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Opakowania przeurocze:) bardzo zachęcają do kupna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie widziałam ich w żadnej Biedronce, chyba rozeszły się jak świeże bułeczki :D Dla mnie to całe szczęście, bo mam już tyle mazideł do ust, że wręcz nie wypada kupować niczego nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię grzebania palcem w pudełczku z balsamem do ust.

    Opakowanie urocze, ale raczej dla małej dziewczynki

    OdpowiedzUsuń